KUCHNIA WŁOSKA + PRZEPISY WŁOSKA KAWA

Negroni Cold Brew – przepis na drinka dla prawdziwego miłośnika Włoch

negroni przepis drink

Przepis na drinka Negroni Cold Brew to moje najjaśniejsze odkrycie ostatnich miesięcy. I tak wspaniale pasuje do okresu świątecznego, chłodu albo przerwy w trakcie narciarskich uciech gdzieś, na jakimś włoskim białym stoku. Najlepiej w świetle promieni słońca. Przepis na drinka Negroni Cold Brew łączy wszystko to, za co Włosi i miłośnicy Włoch kochają Włochy. Negroni Cold Brew albo jak kto woli – w żargonie mediolańskich barmanów- Milano- Torino. Bo ja ten przepis to mam od prawdziwych szych z mediolańskiej dzielni.

 

 

 

Lubię ciekawych ludzi, zwłaszcza jeśli bije od nich prawdziwa pasja i miłość do tego, czym zajmują się na co dzień. I zawsze z takimi ludźmi fajnie się gada. Ostatnio w Mediolanie miałam okazję, aby wyżyć się socjalnie na dwóch tematycznych imprezach, które pomimo różnych dat, miejsc i motywu przewodniego miały ze sobą wiele wspólnego. Tym punktem wspólnym był właśnie cudowny przepis na drinka Negroni Cold Brew. Dla ścisłości najpierw odwiedziłam salony u Campari na pokazie drinków po czym, po kilku tygodniach zawędrowałam na festiwal kawy Milano Coffee Festival. Połączcie jedno z drugim i powiedzcie, co wam wychodzi? Podejrzewam, że już się domyślacie jaką recepturę zamierzam przed wami odkryć. Receptura nie będzie skomplikowana, ale zawiera właśnie te dwa składniki, za które świat pokochał Włochy.

 

Kawa i Campari. Aromatyczny i lekko gorzki. Owocowy i przyjemnie orzeźwiający. Z głęboką kawową nutą. Zaskakujący w smaku. Taki jest Negroni Cold Brew. Jeżeli będziecie kiedyś przy okazji w Mediolanie poproście o drinka w barze. Nie zdziwcie się, jeśli barman nazwie płyn Milano – Torino. Termin ten jest używany zwłaszcza tutaj na terenie Lombardii i Piemontu ze względu na to, że Negroni Cold Brew łączy w sobie nie tylko ciekawe smaki, ale i dwa wielkie miasta, bez których prawdopodobnie ten drink dzisiaj by nie istniał. Campari jest tworem rodziny z Mediolanu, natomiast czerwony wermut to gwiazda nadciągająca z Turynu. Fajna zagwozdka, prawda?

 

Zanim zatopię się w części składnikowo-przygotowawczej dodam, że ten przepis ma naprawdę wiele wariantów. Ten, którym się z wami dzielę zdradzili mi chłopcy z Campari Academy na Milano Coffee Festival. Niektórzy serwują go z ginem, inni nie. Niektórzy dorzucają nasiona kawy, inni nie. Wszystko jest kwestią waszego gustu i smaku. Kto lubi gorzkawy posmak Campari może dodać go nieco więcej. Jesteście wolni. Moim zdaniem fundamentem tej receptury jest właśnie cold brew, który ma znaczący wpływ na ostateczny smak NCB. Cold brew to nic innego jak zimny napar z kawy. Możliwe, że już kiedyś obił wam się ten termin o uszy zwłaszcza, jeśli lubicie tematykę barową. W niektórych barach, barmani przygotowują cold brew z wcześniej zrobionej kawy z moki (o tym jak parzę kawę we Włoszech pisałam w tym artykule), schłodzony w lodówce. Ale to nie to samo. Zaparzona kawa w moce ma zupełnie inny smak niż ta ekstrahowana na zimno.

 

Jak przygotować dobre Cold Brew?

  1. Do dużego naczynia (może być szklany dzbanek) wsypcie świeżo zmieloną (!) kawę – 10g/100ml wody. Typ kawy możecie wybrać na postawie tego, jaki aromat lubicie wyczuwać (np. cytrusowy). Najlepiej jeśli zapytacie sprzedawcę lub baristę, u którego zwykle kupujecie. Albo po prostu poczytajcie opakowanie. Ja używałam zwykłej Lavazzy.
  2. Stopniowo, małym strumieniem zalejcie kawę wodą. Zamieszajcie łyżką przez kilka minut. Odstawcie do lodówki na 8h.
  3. Po upływie 8h przelejcie kawę przez sitko np. do karafki lub butelki. Napar musi być jednorodny bez pływającego kawowego proszku.
  4. Cold Brew możecie przechowywać w lodówce maksymalnie do 3 dni. Na Święta, jak znalazł.

 

 

Składniki na 1 drinka:

30ml Campari,

30ml czerwonego wermutu (ja użyłam Martini, spróbujcie też marki Cinzano),

10ml ginu London Dry,

10ml cold brew,

skórka z pomarańczy

lód

 

Przygotowanie:

Do barmańskiej szklanki (ja używałam zwykłej i też dałam radę) z lodem wlejcie wszystkie składniki. Długą łyżką przez kilka sekund wymieszajcie płyn. Przez sitko bądź przykrywając mały talerzykiem przelejcie zawartość do szklanki z lodem. Obierzcie kawałek skórki z pomarańczy i dosłownie wykręćcie ją nad drinkiem. Udekorujcie wedle uznania. Che buono!

negroni przepis drink negroni przepis drink

 

Smacznego,

Dominika

 

 

A teraz czas na Ciebie!

To wszystko, co czytasz jest dla Ciebie i z myślą o Tobie!  Spodobało się? Zostaw po sobie ślad:

– w komentarzu, tu na blogu,

– udostępniając i komentując na Facebook’u
Ponadto, spotkasz mnie także na Instagramie, a do bezpośredniego kontaktu zapraszam Cię przez mail: ochmilano@gmail.com

You Might Also Like

No Comments

    Leave a Reply