KNAJPY I RESTAURACJE MEDIOLAN

10 miejsc na aperitivo w Mediolanie – dużo i za dychę

Ten wpis musiał się w końcu napisać, bo często zadajecie to pytanie: jakie miejsca polecasz na aperitivo w Mediolanie? Wszystkie te miejscówki sprawdziłam po tysiąc razy i z ręką na sercu przyznaję, że są to miejsca warte odwiedzenia. A po drugie, który Polak odmówi napoju i jadła bez ograniczeń za okrąglutką dychę?

 

Aperitivo w Mediolanie po godzinach pracy, jest dostępne praktycznie wszędzie. Są to albo malutkie bary, które serwują kilka czipsików i oliwek, bary z barem zastawionym półmiskami na większą skalę lub  knajpy (i te polskiemu sercu spodobają się najbardziej), które serwują nieprzyzwoicie dużo żarcia w formie bufetu i dobrych drinków za 10 ojro. Zdążyłam zrobić rekonesans na tyle, aby móc Wam polecić fajne miejsca z dobrym jedzeniem, lokalną, mediolańską atmosferą i ceną, która nie zabija portfeli na urlopie.

To jak, facciamo aperitivo?

 

1. Iguana Cafè

Miejsce mojemu sercu bliskie, bo to właśnie tutaj po raz pierwszy zabrali mnie Włosi na lokalne aperitivo. Na początek wjeżdża drink w formacie który myślę, że zadowoliłby studentów z Uniwerku Przyrodniczego w Poznaniu. Aperol Spritz w Iguanie serwują (liczę na oko) w wiadrze lub jak kto woli małej wannie z długą słomką, co by procenty wjeżdżały do głowy powoli. Na urlopie i także po pracy wszystko jest dozwolone, ale poczekaj, bo alkoholową uciechę dodatkowo podbija bar z naprawdę fajnym jedzeniem. Zawsze, gdy trafiam do Iguany jest smacznie i dobrze Ci radzę zostaw trochę miejsca, bo porcja brownie jest tutaj bardziej niż  obowiązkowa!

Adres: Via Papa Gregorio XIV (spacerem od Via Torino)

 

2. Bhangra Bar

Tego jeszcze nie ogarnęłam, gdzie w Bhangra Barze znajduje się kuchnia, ale po uginającym się stole w sali głównej wnioskuję, że właściciel musiał wynająć sobie drugi lokal do realizacji prac gastronomicznych. Miejsce bardzo milanese, bo w samym sercu Corso Sempione, zaraz przy moim ukochanym Arco della Pace. Wiosenne wieczory są tutaj idealne, aby usiąść, zjeść, pogadać i pozachwycać się Łukiem Pokoju. Polecam Bhangra Bar – również za dychę!

Adres: Corso Sempione 1 ( Arco della Pace )

3. Ciu’s

Ja wiem, że do Medio przyjeżdża się po włoskie klimaty, ale w tym właśnie sęk, że Medio kulturalnie jest bardzo różnorodne i żaden milanese nie zaprzeczy, że latyno-amerykański klimat w Ciu’sie jest potrzebny temu miastu. Oprócz genialnego sosu waniliowego do ciastek, Ciu’s funduje bardzo gorący wieczór w rytmach latynoskiej muzyki z obsługą, która wiruje pomiędzy stolikami z domową paellą. W tym wypadku oprócz dostępnego bufet, możesz skorzystać z babcinego systemu dokładkowego prosto z garnka od kelnerki. Potwierdzam – z asertywnością w tym miejscu nie jest łatwo. Pycha!

Adres: Via Spontini 6 (M1/M2 Lima)

4. Chinese Box

Molestuję ten Chinese Box od kilku wpisów, ale jest to miejsce warte zachodu. Po pierwsze i najważniejsze, moda na drinka u Chińczyków chyba nigdy w Mediolanie nie przeminie. Codziennie, przez cały rok, bar jest po prostu wypchany po brzegi. Z nieco mniejszą ofertą gastronomiczną Chinese Box zadowala kubki smakowe przepyszną fritattą z zieloną fasolką i zakąskami różnego typu. Może i widok marchwi i selera na przegryzkę nieco Cię zdziwi, ale wierz mi – ich modna stylówka, tak dobrze oddająca ducha tego miasta sprawia, że nawet seler naciowy do kieliszka prosecco smakuje lepiej niż w niejednej knajpie. Milanese pierwsza klasa!

Adres: Corso Garibaldi 104 (M2 Moscova)

5. Moscatelli

Rzut beretem od Chinese Box lądujemy w Moscatelli, ale wcale nie dlatego, że jestem leniwa. Powód jest prosty – w Moscatelli pizza i inne pizzo-podobne mięciusie bułeczki wychodzą z pieca na Twoich oczach. Oprócz kilku podstawowych półmisków, koniecznie musisz spróbować pizzy na aperitivo. Informacja ekstra: za dnia w Moscatelli dostępny jest świeży makaron oczywiście do kupienia.

Adres: Corso Garibaldi 93 (M2 Moscova)

 

6. Fiat Open Lounge

W tej liście ominęłam szerokim łukiem miejsca z aperitivo, gdzie zakąsek do drinka trzeba szukać na talerzyku pod mikroskopem. Na te nieco bardziej posh miejscówki przyjdzie pora, ale gdybyś chciała poczuć się nieco bardziej luksusowo polecam wskoczyć do Fiata – w przenośni i dosłownie. Triumfalne wejście po długim zielonym dywanie wieńczy przyjemny, letni ogródek z sofami i sam Fiat we wnętrzu lokalu. Aperitivo na białych sofach iście z kabrioletu serwują tutaj od 18:30 do 22:00 i spoko- o wszystkim pomyślałam. Jeśli Ci mało: przy Corso Como po 22:00 znajdziesz pierdyliard miejsc na kontynuację miłego wieczoru. Jeśli Corso Como, to koniecznie aperitivo u Fiata.

Adres: Via Alessio di Tocqueville 3 (M2 Garibaldi)

 

7. Wasabi

Dobra, w Wasabi lecimy trochę w górę z ceną, bo za aperitivo zapłacisz około 18 ojro. Argument jest jeden i będą nim zachwyceni fani sushi. W Medio na pewno przykuje Twoją uwagę, ilość lokali z ofertą sushi all you can eat. Tak, jak na Południu Włoch poluje się na ośmiornice po 17:00, tak w Mediolanie Włosi opychają się sushi do tego stopnia, że algowe rolki zyskały miano regionalnego dania (szyderczy uśmiech). Wasabi może być spoko alternatywą dla fanów japońskiej sztuki kulinarnej – bufetu składającego się z różnego rodzaju sushi i przyjemnych zakąsek, popchniętych śmietankową panna cotta na deser. Jest bardzo milutko i stylowo. Polecam.

Adres: Via Ponte Vetero 14 (M2 Lanza)

 

8. Art Factory

Dobrze, że w tym wypadku brzydota strony Art Factory na fejsbuku (i z sushi to oni mają niewiele wspólnego) jest odwrotnie proporcjonalna do tego, w jaki sposób karmią oni ludzi. A karmią dobrze i serwują porządne, sympatyczne aperitivo. Niech nie zwodzą Cię czerwone światła – na obejrzenie meczyku, czy też wyjścia ze znajomymi to naprawdę fajne miejsce.

Adres: Viale Andrea Doria 17

 

9. Palo Alto Cafè

Z Palo Alto mam śmieszne wspomnienia. Kiedyś spędziłam tam najdziwniejszego Sylwestra świata – trochę jakbym przeniosła się do czasów gorączki sobotniej nocy z tym wyjątkiem, że Travoltą chciał być każdy, ale no cóż różnie to wychodziło. Klimat jest tam mniej więcej taki jak z filmu, a innym razem miałam okazję poznać z Albim grupkę rozwiedzionych par, chłonących niczym gąbka historię o naszym romantycznym poznaniu się (i miejmy nadzieję, że tego dnia nie podłapałam klątwy). Na aperitivo i spotkania różnej maści poleca się.

Adres: Corso di Porta Romana 106 (M3 Crocetta)

 

10. Brera Bar

Z Bar Brera mam mieszane uczucia od około roku, ale wcale nie dlatego, że aperitivo tam nie smakuje – wręcz przeciwnie. Lokal w porze popołudniowej zaludniają studenci z Akademii Sztuk Pięknych Brera, natomiast wieczorem można tu zjeść naprawdę godne aperitivo i osobiście tylko aperitivo tu polecam. Knajpa postanowiła się sturyszczyć, przez co kuchnia wypada bardzo średnio, opierając się na menu ze zdjęciami – coby turysta mógł odróżnić risotto od pasty. Idź na aperitivo i amen.

 

Obfitej konsumpcji i dobrego wieczoru,

 

Dominika

 

EDIT: Tak dla ścisłości, podałam dychę jako cenę każdego Happy Hour, ale równie dobrze coś mogło się zmienić w niektórych barach, dlatego przymknijmy oko i załóżmy, że w 15 ojro zmieścicie się wszędzie bez problemu.

 

A teraz czas na Ciebie!

To wszystko, co czytasz jest dla Ciebie i z myślą o Tobie!  Spodobało się? Zostaw po sobie ślad:

– w komentarzu, tu na blogu,

– udostępniając i komentując na Facebook’u
Ponadto, spotkasz mnie także na Instagramie, a do bezpośredniego kontaktu zapraszam Cię przez mail: ochmilano@gmail.com

 

You Might Also Like