WŚRÓD WŁOCHÓW

10 włoskich piosenek na jesienne dni

 

Świat bez muzyki byłby okropnie nudny i szary. To prawda, że muzyka łączy pokolenia i przede wszystkim LUDZI! Cudownie jest odkrywać Włochy po kawałku, tym razem od strony muzycznej. Niektóre z tych piosenek mają dla mnie dużą wartość. Przypominają mi gorące lato w Milano, wakacje, moje początki życia we Włoszech, dobre chwile i fajnych ludzi. Pisanie tego posta bardzo mnie zrelaksowało.

 

Jesienne dni zawsze są powodem chandry i braku chęci do czegokolwiek. Mam nadzieje, że poprawię Ci humor moją propozycją, bowiem znajdziesz tu przekrój muzyczny od lat 60′ aż do czasów współczesnych. Przekonaj się czy Włochy w takim klimacie podobają się także Tobie 😉

1. Jovanotti – L’ombelico del mondo; rytm i klimat tej piosenki natychmiast poderwie Cię z kanapy! ,,Pępek świata” (takie jest dosłowne tłumaczenie tytułu tej piosenki), czyli centrum świata, gdzie spotyka się niebo, ziemia, podziemie i wszystkie KULTURY ŚWIATA. Bez barier, różnic i reguł. Każdy z nas jest wyjątkowy! Uwielbiam energię tej piosenki; od razu wracają wspomnienia z czasów studenckich; letnie, muzyczne festiwale, zimne piwo ze znajomymi i beztroska!

 
 
 
2. De Andre’ – Don Raffae’; to klasyka na liście włoskich piosenek. De Andre’ w swoich utworach odnosi się zwykle do historii, marginesów społecznych i buntowników. ,,Don Raffae” – Włochy w latach 80′; skorumpowana władza przez organizacje przestępcze, a wszystko to opowiedziane w dialekcie napoletano – poezja!
 
 
 
3. Adriano Celentano – Chi non lavora non fa l’amore; Celentano zagrał po raz pierwszy ten utwór w 1970 roku na festiwalu w San Remo. Jak podaje wikipedia, sam Celentano jest rodowitym mediolańczykiem. Po II wojnie światowej stał się ikoną włoskiej muzyki rozrywkowej. Piosenka ,,Chi non lavora non fa l’amore” (,,Kto nie pracuje ten miłości nie uprawia”) nawiązuje do sytuacji na włoskim rynku pracy. Wczesnym rankiem, bohater utworu wychodzi z domu do pracy, Bez powodu obrywa w twarz, dlatego też jak najszybciej musi udać się do lekarza. Z powodu strajku motorniczych na wizytę musi dotrzeć o własnych nogach. Pech chciał, że tego dnia lekarz także postanowił zastrajkować. Wszystko podsumowuje żona: nie pracujesz, strajkujesz – nici z seksu. Humorystycznie, lekko i przyjemnie.
 
 
 
4. Ligabue – A modo tuo; działający od 1987 roku Ligabue jest jednym z artystów, który na włoskim rynku muzycznym cieszy się wielką popularnością i sukcesem. Obecnie Ligabue w swoich wykonaniach przeplata ze sobą muzykę rockową z odrobiną popu i country rocka. ,,A modo tuo” (,,Na Twój sposób”) Ligabue porusza kwestię relacji ojciec-dziecko. Decyzja o ojcostwie nie należy do najłatwiejszych, natomiast widok dorastających dzieci jest trudny. Choć płynie w nas ta sama krew, nadchodzi moment, w którym każdy z nas decyduje za siebie. Balladowo od Ligabue.
 
 
5. Pino Daniele – Che male c’e; zmarły w zeszłym roku (2015) Pino Daniele był napoletańskim artystą bluesowo-popowym. Zawsze z gitarą w ręku. ,,Che male c’e” (,,Co jest nie tak?”) to chyba idealny kawałek na wieczór we dwoje; wino, kolacja, świece i ciepło kominka. Zrobiło się romantycznie?
 
 
 
6. Zucchero – 13 Buone Ragioni; Zucchero znałam wcześniej tylko z ,,Baila Morena”. Im lepiej go poznaje, tym bardziej go polubię. ,,13 dobrych powodów”; do szczęścia wystarczy piwo i kanapka z salami. Spieszysz się do domu, a utknęłaś w korku? Włącz Zucchero i wyluzuj.
 
 
7. Rino Gaetano – Gianna; Rino pochodził z Kalabrii, zginął w wypadku drogowym, miał zaledwie 31 lat. ,,Gianna” przyniosła mu sławę na tyle, aby pozostać na zawsze w pamięci włoskiego społeczeństwa. Utwór o charakterze metaforycznym. Piosenka była dość kontrowersyjna, jak na lata 70′, bowiem jak wynika z tekstu tytułowa ,,Gianna” była transseksualistą.
 
 
8. Lunapop – Vespa 50 special; boys-band Lunapop mnie kawałkiem Vespa bardzo poprawia humor. Czym byłaby Italia bez najzgrabniejszej osy świata? Aż chce się na nią wskoczyć i wyjechać gdzieś daleko za miasto!
 

 

 
 

9. Lucio Battisti – La Collina dei Ciliegi; (,,Wzgórze Wiśniowych Drzew”) lekka i przyjemna- taka jest muzyka Lucio Battisti, pochodzącego z Mediolanu wykonawcy muzyki popowej i rockowej. Historia o dwóch zakochanych, kolejna klasyka muzyki włoskiej. Posłuchaj sama! 

 

 

10. Articolo 31 – L’italiano Medio; O czym myśli przeciętny Italiano? Dotrwać do końca roku, oglądając mecze piłki. Z kieliszkiem w ręku i kanapką, wyszydzić włoską politykę. Pozazdrościć bogatym majątku, obmyślić strategię parkowania samochodu. Ponad wszystko jednak być uczciwym mieszkańcem miasta; nel blu dipinto in blu. Punk rockowo i współcześnie.
 
 
 

Buziaki,

Dominika

A teraz czas na Ciebie!

To wszystko, co czytasz jest dla Ciebie i z myślą o Tobie!  Spodobało się? Zostaw po sobie ślad:

– w komentarzu, tu na blogu,

– udostępniając i komentując na Facebook’u

Ponadto, spotkasz mnie także na Instagramie, a do bezpośredniego kontaktu zapraszam Cię przez mail: ochmilano@gmail.com

 
 
 

You Might Also Like