MEDIOLAN WSKAZÓWKI I INFORMACJE

Od czego zacząć? Najlepiej od początku

Emigracja może mieć dwojaki charakter. Może być przymusowa lub dobrowolna. Emigracja to ucieczka od dotychczasowego życia,
ludzi, rzeczywistości. Kupując ten bilet w jedną stronę to tak, jakby otrzymać kawałek białej, nieskazitelnej kartki papieru, gotowej do napisania nowej historii.

Dobrowolna wersja emigracji w rozumieniu, że decydujesz się na wyjazd, aby przeżyć coś nowego, moim zdaniem jest najlepszy sposobem na ubogacenie ludzkiego wnętrza. Otwiera Twój umysł na Ciebie samego i ludzi, którzy Cię otaczają.

11 listopada 2015r. minie dokładnie rok odkąd mieszkam w Mediolanie. Był to rok pełen wspaniałych doświadczeń, radości, uśmiechu, ale też wątpliwości, strachu i chwil słabości. Na emigracji uczysz się wielu rzeczy, przede wszystkim uświadamiasz sobie jakiesą Twoje mocne i słabe strony.

Mediolan, tak ten wspaniały, zachwycający Mediolan. Błyszczący, pełen pięknych ludzi, zabytków, sklepów. Nocami głośny, za dnia pracowity. Ten, który robi wrażenie i ten, który przez rok mojego pobytu nie raz, rzucał mi kłody pod nogi i wymagał ode mnie dużo
siły i samozaparcia. Ten, który wystawiał mnie wiele razy na próbę, ale też nagradzał za moją ciężką pracę i cierpliwość. Ja zdecydowałam się na emigrację z dwóch przyczyn. Pierwsza to ta, o której wspomniałam wcześniej. Coś nowego, nowe możliwości, ciekawość świata. Druga to mój ,,włoski’’ wybranek serca 🙂 . Niemniej gdyby nie ten drugi powód, to prawdopodobnie nigdy by mi nie przyszło do głowy, aby
spakować swoje życie do 30-kilowej walizki i po prostu wyjechać. Ale tak już bywa, że coś się kończy a coś się zaczyna.

Na moim blogu pragnę Wam przybliżyć życie codzienne w Milano, co warto obejrzeć, gdzie zjeść. Czasami nawet ja ugotuję i podzielę się przepisem. Jacy są Włosi, co mnie denerwuje, a co doceniam i lubię, potwierdzając zasadę: ,,Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma’’. Dla mnie to rodzaj odskoczni i możliwość wyrażania się ,,po polsku’’, bo to jedna z rzeczy, której na emigracji brakuje najbardziej: język ojczysty.

Mam nadzieję, że lektura będzie przyjemna. Zabierałam się do tego rok, teraz nie mam wyjścia, muszę pisać.

Dominika

Zapisz

Zapisz

You Might Also Like